GTD

Planowanie naturalne

Planowanie naturalne

Z czym kojarzy ci się nazwa „planowanie naturalne”? Z metodą planowania rodziny? Nic bardziej mylnego. Planowanie naturalne to termin wprowadzony przez pana Davida Allena w jego książce o sztuce bezstresowej efektywności. Ten algorytm jest naturalnym sposobem planowania używanym przez ludzki umysł. Nie wszyscy jednak posługują się nim świadomie, dlatego warto go przybliżyć.

Co to jest planowanie? Wikipedia mówi o tym tak:

Planowanie – proces ustalania celów i odpowiednich działań, by je osiągnąć. Opisując bardziej szczegółowo, jest to projektowanie przyszłości, jakiej się pragnie, oraz skutecznych środków jej organizacji. Planowanie to również przewidywanie warunków działania w ramach określonych granic czasowych, wyznaczanie celów i zadań oraz środków i sposobów ich najkorzystniejszej realizacji. Zróżnicowanie horyzontu czasu, do którego odnosi się planowanie, a w związku z tym możliwości rozpoznania kwantyfikacji uwarunkowań działania prowadzą do wyróżnienia planowania strategicznego (długoterminowego) oraz planowania operatywnego (krótkoterminowego).

Co to jest planowanie naturalne? O tym dowiesz się w tym tekście.

5 kroków

Planowanie naturalne można podzielić na pięć kroków:

1. Określ cel

Niby oczywiste, ale przyjrzyjmy się temu. Kiedy zaczynasz coś planować, w głowie pojawia się wizja celu. Klasyczny przykład, to chęć zjedzenia posiłku.
Pod wpływem głodu w głowie zaczyna kiełkować myśl o jedzeniu. Musisz pamiętać jednak o przyjętych przez siebie zasadach. Takich jak na przykład dopuszczalny koszt takiego posiłku, czas, który możesz poświęcić na nasycenie głodu, rodzaj restauracji.

2. Wyobraź sobie rezultat końcowy

Wyobraź sobie jaki będzie efekt końcowy twojego działania. Wyobraź sobie na przykład pyszne kanapki na talerzu, gorącą herbatę, gazetę, lub tablet do przeczytania wiadomości. Albo pyszną gorącą pizzę prosto z pieca. Albo zdrową sałatkę, z dużą ilością witamin i jarmużu.
Po co to w ogóle jest? Okazuje się, że taka wizualizacja końcowego efektu napędza do działania. Twój umysł połknie haczyk, i będzie „chciał” ten rezultat osiagnąć. I łatwiej będzie wykonać kolejne kroki.

3. Burza mózgów

Na tym etapie generujemy pomysły. Ważne jest by ich jeszcze nie oceniać, nie wartościować. Dzięki temu nie uruchomimy w mózgu hamulców blokujących naszą kreatywność. W czasie burzy mózgów pojawiają się  dodatkowe aspekty: czy zjeść w domu, czy gdzieś wyjść, samemu, czy z kimś, na szybko, czy bardziej uroczyście? Jeśli poza domem, to jak się ubrać, czym dotrzeć na miejsce, jakie miejsce wybrać?
Może się tu pojawić mnóstwo wariantów mniej lub bardziej rozsądnych. Pomysł dotarcia na obiad lub śniadanie samolotem, lub wozem drabiniastym też ma prawo się w tym etapie pojawić, mimo żena pierwszy rzut oka wydaje się mieć małą wartość.
Szczególnie ważne jest by powstrzymywać się od jakichkolwiek ocen powstających pomysłów, jeśli pracujemy w grupie. Krytyka może tu spowodować że ludzie zaczną stosować autocenzurę, i na własne życzenie pozbędziemy się części pomysłów zanim zostaną one wyartykułowane.

4. Porządkowanie

Po burzy mózgów mamy bazę do kolejnego kroku, czyli porządkowania. Na tym etapie przeglądamy powstałe wcześniej pomysły, oceniamy ich przydatność. Jednocześnie możemy tutaj dokonać syntezy, wziąć jakąś myśl z jednego pomysłu, drugą z innego, otrzymując w efekcie całkiem nowe rozwiązanie o wartości większej, niż wartość łączna pomysłów przed syntezą. Na przykład oderwany od życia pomysł
Nawiasem mówiąc, trochę mi to przypomina działanie ewolucji.
Kiedy przejrzymy i przemyślimy już wszystkie pomysły, pora na wybranie ostatecznej wersji. I z tym przechodzimy do kroku numer 5.

5. Zaplanowanie najbliższych działań.

Teraz pozostało tylko pomyśleć o najbliższych czynnościach niezbędnych do osiągnięcia zaplanowanego celu. Czyli sprawdzić na przykład czy za posiłek zapłacimy kartą, czy gotówką, zabrać ze sobą odpowiedni środek płatniczy, określić jak dotrzeć na miejsce, może zarezerwować miejsce przed wyruszeniem? Zadzwonić po taksówkę, lub jechać samochodem, rowerem, czy autobusem? Kiedy odpowiesz sobie na te pytania, masz praktycznie gotowe wpisy do Twojej listy najbliższych działań.

 

Co dalej?

Dalej trzeba zapisać gdzieś zdefiniowane działania. Na przykład w GTD Simple.

 

Wersja darmowa:

Dostępne na Google Play

Wersja płatna:

Dostępne na Google Play

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *